Katowice i drukowanie plakatów

Pracuję w Miejskim Centrum Kultury. Od wielu lat staram się przekonać ludzi, że kultura nie gryzie. Ostatnimi czasy jednak mój entuzjazm nieco zgasł. Mało kogo interesują wieczorki poetyckie czy spotkania autorskie z poczytnymi pisarkami literatury kobiecej. Coraz częściej zadaję sobie pytania, dokąd zmierza ten świat? Dochodzę do przykrych wniosków. Wciąż myślałam nad tym, jak przyciągnąć ludzi do naszego ośrodka. Spędziłam nad tym problemem wiele bezsennych nocy, aż w końcu wpadłam na genialny pomysł…

Akcja związana z drukowaniem plakatów w Katowicach

drukowanie plakatów w KatowicachDoszłam do wniosku, że jedyna moja nadzieja tkwi w nastolatkach. Okazuje się, ze to najliczniejsza grupa wśród korzystających z biblioteki. Długie godziny spędziłam w Internecie, wyszukując interesujących pisarzy młodego pokolenia. W końcu się poddałam i skorzystałam z pomocy siostrzenicy. Podpowiedziałam mi to i tamto. Uzbrojona w tę wiedzę, przystąpiłam do zmasowanego ataku. Pierwsze kroki skierowałam do pobliskiej drukarni. „Drukowanie plakatów w Katowicach” to fraza, której gorączkowo szukałam w Internecie. Zależało mi na plakatach z wizerunkiem autorki poczytnych powieści typu „new adult” na naszym rodzimym gruncie. Sądzę, ze zdjęcie tej pani wraz z informacją o miejscu i dacie planowanego spotkania trafi na podatny teren. Do pomocy wzięłam kilku znajomych z pracy. Mieli rozwiesić plakaty w strategicznych miejscach naszego miasta. Drukarnia zaoferowała nam kompleksową pomoc. Pracownicy doradzili, jak umieścić grafikę i jakich barw użyć. Wszystko w sposób przyciągający uwagę. Nie spodziewałam się tak miłego przyjęcia. Plakaty zostały wydrukowane szybko i na czas.

Dzięki tej kampanii, udało i się osiągnąć sukces. Co prawda mały, ale od czegoś trzeba zacząć. Nie poddałam się i już planuję kolejne spotkanie – tym razem z autorką bajek dla małych dzieci.