Dostałam elegancką firanę od sąsiadki

Mieszkam w bloku czteropiętrowym, gdzie tak na prawdę nie ma wielu mieszkańców. Wszyscy doskonale się znamy i w miarę dogadujemy. Ja to zawsze najbardziej lubiłam moją sąsiadkę Mariolę, z którą miałam na prawdę doskonałe relacje od kiedy pamiętam.

Kuchnia z elegancką firaną

eleganckie firany w BydgoszczyMarlena miała własny sklep i sprzedawała eleganckie firany w Bydgoszczy, które były bardzo dobrej jakości. Nie raz zapraszała mnie do siebie na zakupy, ale to lubiłam zawsze oszczędzać i nie zamierzałam wydawać pieniędzy na nowe firany. Te, które miałam w kuchni wyglądały jeszcze względnie. W grudniu jak miałam urodziny to postanowiłam zaprosić do siebie sąsiadkę. W sumie to nigdy nie wyprawiałam urodzin, ale obchodziłam okrągłą czterdziestkę i miałam ochotę na dobre towarzystwo. Marlena chętnie do mnie przyszła i nawet podarowała mi prezent. Kiedy go rozpakowałam to zauważyłam, że w środku jest na prawdę bardzo elegancka firana. Zaskoczyła mnie tym gestem, ponieważ sądziłam, że to za drogi prezent, ale Marlena zbagatelizowała moje słowa. Stwierdziła, że skoro ma własny sklep to może sobie pozwolić na taki prezent. Firanę od razu zawiesiłyśmy. Dopiero jak zdjęłam swoją starą to dotarło do mnie, że wcale nie była w takim dobrym stanie jak mi się początkowo wydawało. Na tle tej eleganckiej firany od sąsiadki to wyglądała tragicznie. Miałam ją już kilka lat i nie było w tym nic dziwnego przecież. Kiedy Jakub, mój mąż wrócił z pracy to od razu zauważył w kuchni nową firanę. Powiedział, że w końcu jest coś porządnego.

Marlena mnie również zaprosiła na swoje urodziny i postanowiłam kupić jej coś fajnego. Z tego co pamiętałam to zawsze chciała mieć duży miękki koc i taki właśnie ode mnie dostała. Od tamtego czasu regularnie zapraszałyśmy się na swoje urodziny.