Polecany weterynarz z Wrocławia

Od kilku dni mój pies źle się czuje. Zaczęło się od problemów z apetytem. Po jakimś czasie doszły do tego wymioty i apatia. Zwierzak nie miał na nic siły i nie chciał się bawić. Na początku myślałam, że po prostu zjadł coś na spacerze, co mu się zdarza. Kiedy jednak minęło parę dni i nie było poprawy postanowiłam poszukać profesjonalnej pomocy.

Dobry weterynarz we Wrocławiu

lekarz weterynarii wrocławMój pies bardzo często zjadał to, co znalazł na spacerze. Nieważne czy była to bułka, kość czy kawałek ciastka. Co jakiś czas dokuczały mu z tego powodu problemy żołądkowe, ale zawsze same mu przechodziły, kiedy się przegłodził. Tym razem było inaczej. Na szczęście, jeśli tym czego akurat potrzebujemy jest lekarz weterynarii Wrocław jest miejscem, gdzie szybko go znajdziemy. Weterynarz, do którego zazwyczaj chodzimy akurat na urlopie, ale w pobliżu był inny gabinet weterynaryjny. Poszłam tam ze swoim pupilem. Pan doktor przeprowadził ze mną wywiad i zbadał mojego psa. Trzeba było również wykonać USG jamy brzusznej. Okazało się, że pies ma początki kamicy w woreczku żółciowym. Na szczęście zostało to wykryte szybko i nie jest potrzebna operacja. Wystarczy jeśli będzie codziennie przyjmować tabletki. Przez kilka dni przychodziłam jeszcze z nim na kroplówkę, by szybciej odzyskał siły. W następnym miesiącu jesteśmy umówieni na kontrolne badanie USG, by lekarz weterynarii mógł ocenić czy przyjmowane leki odnoszą skutek. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku.

Dzięki zastosowaniu odpowiedniego leczenia mój pies szybko wrócił do zdrowia. Jestem bardzo wdzięczna panu doktorowi. Nie dokuczały mu już mdłości i wrócił mu apetyt. Znów jadł swoją ulubioną karmę. Mogliśmy też ponownie chodzić na długie spacery. Pies miał dużo energii i ustąpiły wszystkie dokuczające mu dolegliwości.